wtorek, 6 maja 2014

Z archiwum Flickra, część LXXVIII

Dzisiaj zdjęcia sprzed czterech lat, robione pod blokiem mojego Dziadzia. Strój z osiemnastkowej imprezy Kuzynki. Właściwie to dopiero niedawno (jakieś dwa lata temu) uwierzyłam, że moja Kuzynka nie chodzi już do przedszkola. Teraz spotykamy się co miesiąc na zdjęcia stylizacji dla Bigi, a przy okazji robimy kilka innych fotek, które, mam nadzieję, także zaczną się tu ukazywać. Póki co jednak znajduję coraz więcej ciekawych zestawów z przeszłości :) 




Spódnica, którą mam na sobie powyżej, to zdobycz ze szmateksowego działu dziecięcego. I to nie byle jakiego, bo z rzeszowskiego NOTu. Swego czasu byłam tam stałą klientką czwartkową, a teraz staram się zaglądnąć, gdy akurat jestem w Rzeszowie. Ceny już niestety nie te, ale zawsze coś ciekawego się trafi. Spódniczka o dziwo pasowała na mnie bardzo długo i często była noszona. O torebce pisałam już tu, balerinki wyszukała dla mnie w szmateksie Mama, tutaj możesz dokładniej zobaczyć zdobiące je przeurocze wisienki (czeresienki?). Opaskę z kokardą kupiłam w dziecięcym H&M z okazji pogrzebu prezydenta, a raczej w celu założenia jej w ten dzień. Sweterek natomiast jest jedną z rzeczy, które bardzo mi się podobają, ale nigdy ich nie noszę. Miałam go na sobie może ze dwa razy, w tym raz właśnie na wspomnianej imprezie. Czerwień plus kropeczki to śliczne zestawienie, trochę w stylu retro, podobnie jak fason, ale ciężko dopasować ciuszek do jakiegokolwiek dołu. No i rękawy o długości 3/4 w połączeniu ze sweterkowym materiałem sprawiają, że ni to sweterek, ni to bluzka (w roli sweterka mogłaś zobaczyć go w tym poście). Leży więc w szafie, zostawiany podczas kolejnych przeglądów i cierpliwie czeka na swoją kolejną szansę.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz